Ogromny cios przed rewanżem z Bayernem

Pierwszy mecz półfinałowy był prawdziwym arcydziełem. Wszyscy z wypiekami na twarzy czekają na rewanż, który zapowiada się równie ciekawie. Niestety już teraz stało się jasne, że PSG w tym spotkaniu będzie musiało radzić sobie z dużym osłabieniem.

5:4 to wynik, który mówi sam za siebie. Prawdziwa kwintesencja futbolu w najlepszym wydaniu. Sprawa awansu do finału rozgrywek jest otwarta i nie można wskazać jednoznacznego faworyta. Szala jest po stronie Bayernu, który ma do odrobienia tylko bramkę. Dodatkowo w ekipie PSG pojawiły się nowe kontuzje, które mocno dadzą się nam we znaki w drugim meczu. Wielu zawodników mierzyło się ze skurczami i zmęczeniem. Nuno potrzebował pomocy medyków, Kvaratskhelia również. Pod koniec źle stanął również Achraf Hakimi i to z nim są największe problemy.

Marokańczyk zszedł z boiska pod koniec spotkania i wszyscy myśleli, że chodzi o przezorność trenera, który chce mieć pełny zespół w najlepszej formie przed rewanżowym starciem. Wiemy już jednak, że niestety nasz prawy obrońca nie zagra w tym spotkaniu… klub przekazał, że doznał on naderwania mięśnia i prawdopodobnie zakończył już sezon. Taka informacja nie mogła przyjść w gorszym momencie… Na szczęście drużyna Enrique jest wszechstronna.

Kilku piłkarzy może grać na jego pozycji co potwierdzali podczas spotkań w Ligue 1. Na pewno jego miejsce może zająć Warren, który sprawdził się solidnie w tej roli. Od biedy mamy również Joao Nevesa, który również pokazał, że jest w stanie zagrać jako prawy obrońca. Często robił to w meczach reprezentacji jak i PSG. Mamy więc kim łatać dziury, jednak brak Achrafa bez wątpienia będzie widoczny.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *