Porozumienie o krok! Obsypią go złotem!
Rozmowy kontraktowe w sprawie nowej umowy trwają już od pewnego czasu. Coraz więcej wskazuje też, że obie strony są na bardzo dobrej drodze do finalizacji negocjacji. Trener może liczyć na ogromną podwyżkę a klub na stabilny rozwój zespołu. Sytuacja win-win!
Po latach niepowodzeń, nieudanych projektów i rozczarowań na ogromną skale w końcu ktoś poszedł w PSG po rozum do głowy. Zauważono, że obecna polityka i prowadzenie drużyny nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Ogłoszono więc gigantyczną zmianę jak na warunki paryskiego zespołu. Zrezygnowano z gwiazd, przepłacanych zawodników z marnymi umiejętnościami i gości, którzy przyszli tutaj jedynie odcinać kupony. Sprowadzono dwóch prawdziwych fachowców, którzy mieli uprzątnąć bajzel stworzony przez lata w Paryżu.
Pierwszym z nich był Luis Campos, uważany za najlepszego dyrektora sportowego świata. Efekty jego pracy widzimy gołym okiem. Praktycznie każdy zawodnik, który trafił do PSG za jego kadencji okazał się strzałem w „dziesiątkę”. Potrzebny był jednak ktoś, kto poskłada ten zespół i pomoże mu wygrywać. Postawiono na Luisa Enrique, który już wcześniej był na radarze klubu, jednak odrzucał propozycję. Wszystko przez niezrozumiałą politykę transferową klubu. Nie chciał trafić do zespołu, gdzie będzie musiał walczyć o to, aby każda z gwiazd była zadowolona.
Postawił twarde warunki, odchodzą największe gwiazdy i przychodzą zawodnicy skrojeni pod mój profil. Dlatego też idealnie uzupełnił się z Camposem z którym po początkowych tarciach doszedł do niesamowitej symbiozy. Problem był jeden – kontrakt szkoleniowca wygasał w czerwcu 2027 roku. Po udowodnieniu swojej wartości i ukoronowania swojego pobytu zdobyciem Ligi Mistrzów nikt nie miał wątpliwości, że trzeba zatrzymać trenera na dłużej. Rozpoczęły się w tej sprawie rozmowy, które przebiegają bardzo sprawnie.
Trener ozłocony przez PSG?
Już wcześniej informowaliśmy, że Luis Enrique może zostać jednym z najlepiej opłacanych trenerów świata. Teraz coraz więcej źródeł potwierdza te doniesienia jednocześnie zapewniając, że porozumienie jest bardzo blisko. Najlepszym jest Fabrice Hawkins – podał, że pozostały do ustalenia pojedyncze szczegóły i trener podpisze nowy kontrakt. Ma on zarabiać w okolicach… 20 milionów euro co da mu 4 pozycję w tej tabeli. Zaraz za Simeone, Inzaghim Guardiolą. Umowa ma obowiązywać do czerwca 2030 roku co oznacza, że wspólnie z Camposem będzie kontynuował projekt.
Ma to pokazać ciągłość i stabilność, która w ostatnich latach powstała w Paryżu. Jeśli coś działa to nie ma sensu tego zmieniać. Teraz nie pozostaje nam nic innego jak dać im pracować i czekać na kolejne sukcesy. Co za piękny czas, aby być kibicem PSG.
