Plan jest jasny, zbudować przewagę – zapowiedź meczu PSG vs Chelsea
Po niezbyt udanych barażach o 1/8 finału PSG przystępuje do kolejnej rundy w której zmierzy się z Chelsea. Czeka nas piekielnie trudna batalia, która wcale nie musi zakończyć się dla nas pozytywnie.
Chelsea bez większego problemu awansowało bezpośrednio do 1/8 finału Ligi Mistrzów. W pokonanym polu zostawili chociażby Barcelonę czy Napoli, jednak mieli też wpadki. Zremisowali z Karabachem i przegrali z Atalantą. Trzeba otwarcie jednak powiedzieć, że znajdują się w wysokiej formie. Na ostatnie 15 spotkań przegrali jedynie trzy.
Mają dobrze zorganizowaną obronę, bardzo skutecznych napastników i niebezpieczny środek pola z Enzo Fernandezem i Moisesem Caicedo. Ciężko znaleźć w ich składzie dziurę. Za jedyną można uznać krytykowanego przez długi czas Roberta Sancheza. Niemniej jednak przebicie się przez ich defensywę będzie dużym problemem, szczególnie przy obecnej formie PSG.
Paryżanie mają duże problemy w ostatnim czasie. Da się wyczuć duże zmęczenie sezonem i brak polotu, który towarzyszył nam przez całe poprzednie rozgrywki. Co prawda udało nam się wygrać baraże z AS Monaco, jednak mówimy tutaj o ogromnym szczęściu, albo gapiostwu ekipy z Księstwa. Zdaniem wielu ekspertów w tym starciu to Chelsea będzie faworytem.
Jest w lepszej formie, ma bardzo szeroki skład i pełne prawo uważać, że wywiezie z Parc des Princes trzy punkty. Dla nas paradoksalnie fakt, że są faworytem może znacząco pomóc. Jako underdog gra nam się z mniejszą presją, tak było z Liverpoolem czy w tym sezonie z FC Barceloną. To daje nadzieje, że „Les Parisienes” zdołają wywalczyć korzystny rezultat.
Napięcie jest wyczuwalne, obie ekipy zdają sobie sprawę z powagi tej rywalizacji i z pewnością żadna z nich nie będzie chciała odpuścić. Czeka nas bardzo ciekawe starcie i miejmy nadzieję, że to PSG wyjdzie z niego zwycięsko. Jeśli myślimy o awansie to musimy zbudować sobie przewagę, chociaż minimalną. To jest plan na to spotkanie. Początek o 21:00.
