PSG sięga po skrzydłowego rywali. Warunkiem odejście jednego piłkarza
Paryżanie rozpędzają się na rynku transferowym, po potwierdzeniu zainteresowania Yanem Diomande PSG myśli o kolejnym skrzydłowym. Daleko nie muszą szukać, ich wzrok skierował się w stronę AS Monaco i długo obserwowanego zawodnika z Księstwa.
PSG chce zwiększyć konkurencję w tercji ofensywnej zespołu. Powód jest prosty. Gra na kilku frontach jest wyczerpująca dla najważniejszych zawodników, którzy potrzebują trochę więcej luzu. W tym celu paryżanie chcą ściągnąć do zespołu co najmniej dwóch nowych skrzydłowych. Jednym z nich ma być Yan Diomande – objawienie RB Lipsk i całej Bundesligi. To jednak nie koniec.
Jak podaje Santi Aouna – kolejnym wzmocnieniem ma być Maghes Akliouche. To francuski piłkarz algierskiego pochodzenia, który od lat gra w AS Monaco. Ma za sobą kolejny udany sezon. W sumie uzbierał 43 mecze, siedem bramek oraz 11 asyst. Jego czas w Księstwie dobiega jednak końca, chce dalej się rozwijać a jego kolejnym etapem kariery ma być PSG.
Paryżanie mają przeznaczyć na jego transfer 60 milionów euro. Wszystko zależy jednak od sprzedaży piłkarzy, konkretnie Lee Kang-Ina do Atletico Madryt. Kiedy umowa zostanie sfinalizowana wtedy „Les Parisiens” ruszą po Akliouche. Ma być kolejnym wzmocnieniem składu i wzmocnić rywalizację oraz głębie z przodu. Coraz ciekawiej prezentuje się nasze okno transferowe.
