Trener przed pierwszym meczem z Liverpoolem
Do pierwszego gwizdka zostało już coraz mniej czasu. Dzisiaj zagramy o jak najlepszą pozycję wyjściową przed rewanżem na Anfield. Przed spotkaniem z dziennikarzami spotkał się nasz szkoleniowiec – Luis Enrique. Co miał do powiedzenia?
O DUCHU ZESPOŁU
„Rozmawialiśmy o tym, jak ważne jest zwycięstwo w meczu z Tuluzą przed spotkaniem Lille–Lens, oraz o tym, jak ważne jest wykonanie zadania, ponieważ zajmujemy czołową pozycję w lidze i wkraczamy do Ligi Mistrzów w dobrym nastroju. Na tym polega praca trenera: na znalezieniu sposobu na osiągnięcie dobrych wyników. Zawsze pragnę, abyśmy prezentowali tę samą tożsamość, starali się grać w piłkę nożną i czerpać z tego radość”.
O LIVERPOOLU
„Będziemy starali się mieć piłkę częściej niż Liverpool, bardzo dobra drużyna z wysokiej klasy zawodnikami i świetnym trenerem. Będzie to trudne. Ćwierćfinały to oczywiście wyjątkowe mecze, ponieważ pozostało już tylko osiem drużyn. Kiedy zaczynasz przyzwyczajać się do gry na tym poziomie, to wspaniałe uczucie dla zespołu. Oczywiście dobrze jest móc to pokazać w starciu z Liverpoolem. Chcemy się zakwalifikować. Zdajemy sobie sprawę z trudności, ale jesteśmy zmotywowani. Chcemy cieszyć się grą na Parc”.
O PIERWSZYM MECZU
„W środę ważne będzie, aby pokazać chęć do gry w piłkę, cieszyć się Parc, kibicami, atmosferą. To najważniejsza rzecz dla nas i naszych kibiców: dać z siebie 100%. Jaki będzie wynik? Zobaczymy. W zeszłym sezonie zagraliśmy jeden z naszych najlepszych meczów, ale przegraliśmy. Liverpool był faworytem, a PSG awansowało. Na tym etapie rozgrywek nie ma faworytów. Ważne jest, aby skupić się na tym, na co mamy wpływ. Liverpool to drużyna na bardzo wysokim poziomie i myślenie, że jest się faworytem, to najlepszy sposób, aby wszystko zepsuć. Nie jest ważne, kto jest faworytem.
O 2025 ROKU
„Uważam, że rozegraliśmy pierwszy mecz na naprawdę bardzo wysokim poziomie. To, że przegraliśmy ten mecz, jest niewiarygodne – to zaprzecza samym zasadom futbolu. Oddałbym wszystko za występ tej samej jakości… ale nie za taki wynik! Chcemy grać ofensywnie, staramy się wygrywać niezależnie od przeciwnika, a przede wszystkim cieszyć się chwilą na Parc, tym niesamowitym stadionie, i naszymi kibicami. Wspaniale jest rozgrywać te mecze u siebie. To będzie kluczowe”.
