Vitinha nie wyklucza tego ruchu: „Chciałbym kiedyś tam zagrać”

Bez wątpienia Vitinha jest obecnie jednym z kluczowych zawodników PSG. Choć jego kontrakt obowiązuje do czerwca 2029 roku to już pojawiają się pytania o jego przyszłość. Nie wykluczył jednego z kierunków co bardzo cieszy tamtejszego giganta.

Luis Campos dokonał niesamowitego wzmocnienia ściągając do PSG filigranowego Portugalczyka. Wydawało się, że w dość fizycznej lidze jaką jest Ligue 1 nie zdoła on zaznaczyć swojej obecności. On jednak udowodnił, że nie ma dla niego rzeczy niemożliwych i zaczął budować swój pomnik w stolicy Francji. Prawdziwy przełom przyszedł jednak dopiero po dołączeniu do zespołu Luisa Enrique.

W serialu Canal+ „Nie macie k***a pojęcia” – dało się usłyszeć jego rozmowę z Vitinhą na jednym z treningów. Był to początek przygotowań do jego roli lidera. Trener powiedział wprost „chcę, żebyś był liderem, przyjmował piłkę i zawiadywał nią. Kiedy trzeba atakować atakujesz, kiedy trzeba się bronić bronisz. To od ciebie ma zależeć szybkość rozgrywania piłki”. Jak się okazuje ta rola nie tylko mu przypasowała, ale stała się jego znakiem rozpoznawczym.

Brał on czynny udział w ponadczasowym sezonie 24/25 w którym PSG zgarnęło praktycznie wszystkie nagrody drużynowe i indywidualne. Wtedy właśnie Vitinha pokazał swoją klasę. Był prawdziwym motorem napędowym zespołu, dyrygentem i zawodnikiem praktycznie nie do przejścia. Już wtedy kibicom imponowała jego boiskowa inteligencja i niesamowita wola walki i siła. Również Real zwrócił uwagę na jego osobę i od tamtego momentu ma go na swojej liście życzeń.

Tego w przyszłości nie wyklucza

Co jakiś czas pojawiają się kolejne informacje w tej sprawie. Jakiś czas temu Defensa Central podała, że jest jednym z czterech pomocników wytypowanych do wzmocnienia środka pola. „Królewscy” wiedzą jednak, że wyciągnięcie go z Paryża w obecnej sytuacji graniczy z cudem. Po pierwsze jego kontra obowiązuje do czerwca 2029 roku a po drugie jest etatowym pomocnikiem w zespole Enrique.

Nadzieję Realowi daje jednak wypowiedź Vitinhi w jednym z wywiadów dla O Jogo – „La Liga jest fantastyczna i bardziej pasuje do mojego stylu gry. Chciałbym kiedyś tam zagrać. Ale trudno jest wyznaczać sobie cele. Trzeba podchodzić do wszystkiego krok po kroku” – przyznał lider PSG. Na razie pozostaje on piłkarzem PSG w którym czuje się dobrze i nie planuje zmiany. Te słowa jednak dają do myślenia zarówno zarządowi w Paryżu jak i Madrycie. Niczego nie można wykluczyć!

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *