Trener przed meczem:

Po emocjach w Lidze Mistrzów czas powrócić do rywalizacji we francuskiej Ligue 1. Przed spotkaniem z dziennikarzami klasycznie spotkał się Luis Enrique. Co miał do powiedzenia?

O LOSOWANIU LIGI MISTRZÓW

„Jak zawsze jestem bardzo zadowolony z naszego losowania. Fajnie będzie zagrać z Chelsea, jedną z najlepszych drużyn w Anglii. Dobrze ich znamy, ale nie będzie żadnej zemsty, bo to inne rozgrywki”.

O KONDYCJI DRUŻYNY

„Jesteśmy świadomi, że musimy poprawić nasze wyniki, ale widzę pewne pozytywne oznaki. Optymizmem napawa mnie sposób, w jaki radzimy sobie z różnymi problemami i okolicznościami, z którymi się spotykamy”.

O TRWAJĄCEJ WALCE Z LENS

„W tym sezonie Ligue 1 wyróżnia się tym, że Lens ma niesamowity sezon. Jeśli chodzi o nas, jesteśmy na swoim poziomie, z liczbą punktów mniej więcej równą tej z poprzednich dwóch sezonów. Lens jest w świetnej formie i zmierzenie się z drużyną tego kalibru w lidze jest motywujące. Trudno będzie wyprzedzić ich w tabeli, ponieważ są tuż za nami, ale zobaczymy, czy będą w stanie wywrzeć na nas presję po dzisiejszym wyjazdowym meczu ze Strasburgiem”.

O MATVEYU SAFONOVIE

„Matvey jest świetnym bramkarzem i reprezentantem swojego kraju. Posiada wszystkie cechy fizyczne i techniczne wymagane od współczesnego bramkarza. Dobrze radzi sobie z piłką przy nodze, co jest niezbędne, aby dostosować się do naszego stylu gry. Jest bardzo silny fizycznie i odważny, co jest ważne, ponieważ dajemy naszym przeciwnikom dużo przestrzeni.

„Pasuje do naszego stylu gry. W ostatnich latach pokazał, że ma charakter i potrafi wykorzystać nadarzające się okazje. Bardzo się cieszę, że mam trzech bramkarzy tego kalibru, w tym Lucasa Chevaliera i Renato Marina. Chcę, żeby ta trójka była gotowa pomóc drużynie i zagrać”.

O NIEOBECNOŚCI FABIÁNA RUIZA

„Istnieją różne rodzaje kontuzji. Nie jest to łatwe, ale tak właśnie jest i musimy się do tego dostosować. Kontuzja kluczowego gracza, takiego jak Fabián, stanowi dla nas prawdziwy problem, ale mamy nadzieję, że jak najszybciej wróci do nas”.

O SWOIM INSTYNKCIU MENEDŻERSKIM

„Jestem gotowy, jeśli chcesz, mogę zagrać jutro! Musimy się dostosować. Jako menedżer chciałbym mieć wszystkich graczy gotowych do gry, ale w tym sezonie jest to niemożliwe. Poprzedni sezon był bardzo intensywny i w tym sezonie płacimy za to cenę. Gracze nie są maszynami, są ludźmi. Nie możemy niczego planować, więc zawsze musimy się dostosowywać i poprawiać”.

O MECZU Z LE HAVRE

„Sytuacja Le Havre jest teraz inna niż w przeszłości, ponieważ zajmują oni wyższą pozycję w tabeli. To teraz zupełnie inna drużyna, ponieważ grają z wieloma środkowymi graczami. Wyjazdowy mecz z Le Havre nigdy nie był łatwy; pamiętam zwłaszcza zeszły rok. Będzie ciężko, ale ważne jest, abyśmy wygrali. Jesteśmy gotowi do gry”.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *